Małpy i małpoludy

Spotkałam się kiedyś z opinią (na branżowym forum), że   wymieniać bateryjki mogłaby równie dobrze pierwsza lepsza małpa. No, może nawet było tam zaznaczone (jeśli tak, to autor wpisu wykazał się elokwencją), że tą małpą byłby szympans, czyli najbardziej inteligentna spośród małp człekokształtnych.

Po odpowiednio długim treningu, wbijaniu w palce wkrętaków, śrubokrętów, wskazówek, okruchów szkła itd. itp., szympans zapewne nabrałby odpowiedniej sprawności.

Przy czym bardzo prawdopodobne, że nabrałby tej sprawności dużo szybciej niż ja – jako że posiadam szczególne zdolności, na przykład przestrzelenia samemu sobie palca (u ręki!) z łuku – kto by pomyślał, że jest to wykonalne!

palec

Ale – no właśnie. Szczególne zdolności posiadam nie tylko ja. Ilu ludzi na świecie, tyle rozmaitych rozwiązań w zegarkach, i jeszcze więcej uszkodzeń, których nie wymyśliliby najstarsi Indianie czy greccy filozofowie.

Interesujące przypadki zapowiadają zwykle słowa: „Pani! Bo pan na placu wymieniał mi bateryjkę i zegarek teraz nie działa” albo „Proszę o wymianę baterii. A właśnie, przy okazji – to pewnie drobnostka – bo urwało się to pokrętło z boku/ nie działa przycisk/ wskazówki krzywo pokazują godzinę”.

Dlatego śmiem twierdzić, że biedny szympans na tym stanowisku szybko by sfiksował, a stworzenie dla niego bazy potrzebnych rozwiązań i  czynności  zajęłoby wieki ;).

 

Btw potoczne znaczenie słowa „fiksować” jak dla mnie trochę kłóci się z jego etymologią:

„fiksować <fr.fixer = przymocowywać, ustalać, z łac. fixus = stały> 1. pot. wariować, szaleć, tracić głowę 2. fot. utrwalać negatyw albo odbitkę fotograficzną (pozytyw). 3. przestarz. patrzeć na kogo uporczywie.”

Ta stałość nie pasuje do szaleństwa… Chyba że chodzi o to, że jak ktoś zwariuje, to już na stałe :D.

Może Ci się również spodoba