Automaty tylko dla tańczących pogo

Ostatnio pojawiła się nowa moda – na zestawy składające się z zegarka i lusterka.
Jest to absolutna nowość,  gdyż lusterko nosi się teraz na nadgarstku, a zegarek… na szyi. Prezentuje się to w ten sposób:

P1140326

P1140319

Co w tym nowatorskiego?
Ano takie rozwiązanie posiada szereg zalet:
– podkreślenie szyi i dekoltu modną obróżką, na której jest umieszczony zegarek – przy czym prezentowany jest cały pasek, a nie tylko jego kawałek, jak jest to w przypadku tradycyjnych czasomierzy,
– umożliwia dyskretną kontrolę wyglądu, makijażu dzięki lusterku nadgarstkowemu – koniec z kryciem się po kątach i bieganiem do toalety!
– działalność na rzecz społeczeństwa – gdyż nie chowamy czasu tylko dla siebie, ale także ktoś inny może odczytać godzinę;
– wiąże się z tym również korzyść przede wszystkim dla panów – zerknięcie na kobiecy dekolt będzie wreszcie uzasadnione ;),
– zegarek jest pięknie wyeksponowany, a nie schowany pod rękawem,
– ćwiczymy umysł – odczytywanie godziny w lustrzanym odbiciu nie jest takie łatwe,
– dzięki noszeniu zegarka na szyi zamiast na nadgarstku chronimy go przed zalaniem, zawadzeniem, przypadkowym wyciągnięciem koronki i innymi uszkodzeniami,
– zestaw zegarek + lusterko daje o wiele większe możliwości jeśli chodzi o dobór dodatków – kolory pasków, kształty itd.,
– bywają sytuacje, w których pomysł ten może wręcz uratować nam życie – np.nadając sygnał S.O.S. z dużej odległości dzięki błyskaniu lusterkiem.

Co jest potrzebne do utworzenia takiego zestawu?
Zegarek z długim paskiem:
P1140342

oraz lusterko na pasku:
P1140343

Jedynym minusem tego rozwiązania jest ograniczona możliwość noszenia zegarków automatycznych. Podobno człowiek, w zależności od temperamentu i zajęcia wykonuje od 7 000 do 40 000 ruchów lewą ręką. Mam wrażenie, że głową machamy nieco mniej. Chyba że ktoś dużo kiwa głową – na „tak”, albo/i na „nie”. Albo jak w tytule – tańczy pogo ;).

Może Ci się również spodoba